SKLEP SCANDICONCEPT

niedziela, 2 sierpnia 2015

Tam gdzie niebo styka się z morzem

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Przestrzeń, to jest to co tak kochamy. I właśnie przestrzeń oraz  duża ilość miejsca, zwróciły naszą uwagę zarówno na krajobraz i jak wnętrze domu, jakiemu  właśnie się przyglądamy. Uwielbiamy takie miejsca gdzie niebo styka się z morzem albo dotyka morza... Może jest odwrotnie ?  Przepiękny klimat i nastrój miejsca o jakim w dzisiejszym blogu to Gotlandia, Rodzina i dom, który tam właśnie jest. Jessica Signell Knutsson właściciel domu jest zafascynowany jego położeniem na płaskim klifie.  Zresztą Gotlandia jest  płaską i długą szwedzką  wyspą i stąd właśnie ta płaska linia wokół klifu, który otacza dom.  Nam jednak jawi się jako scena z planu filmowego. Dobra widoczność - 210 stopni w trzech kierunkach. Ocean trzydzieści metrów poniżej klifu.  Statek, który pochyla się na horyzoncie, kilka ptaków drapieżnych krążące wysoko w niebie i taki swoisty i  szczególny bezruch, który występuje tylko naprawdę daleko w kraju, gdzie nie ma hałasu ruchu ulicznego. Gdzie nie ma tłumów ludzi... I ta stareńka latarnia. Boska ! Przecież ten uroczy dom i jego gospodarze mieszkają na klifie o wysokości ponad 30 metrów o czym wspominałyśmy :)  Niżej jest już tylko ocean,  kamienie i fale.  Jako że zaczynamy nowy tydzień, zapraszamy do wspólnej "wędrówki" po miejscu gdzie przestrzeń tworzy nastrój i klimat. Gdzie dom jest właśnie domem i w końcu tam, gdzie panuje harmonia, czysta symbioza w życiu człowieka z prawami natury. 
 
 
 
 
 
 
 














 
 
                                                                                                         zdjęcia: Hemma Hos

piątek, 31 lipca 2015

Carpe Diem

 
 

 
 
 
 
 
 
 
Chciałyśmy pokazać tylko kilka zabawnych zdjęć, które są inspirujące i ogrzewają nie jedną  duszę:) Kto powiedział, że ekstrawagancja wynika z potrzeby? Mieszka w każdej chwili obejmując każdy dzień i cokolwiek to jest, to przynosi prawdziwe szczęście! Uwielbiam Morski gałkę w drzwiach na samym dole :) ... Piękno zawsze tkwi w szczegółach!
 
                                                                                                           Życzymy Wam pięknego weekendu Kochani !!! 
 
 
 
 
 
 
 
 











 
 
                                                                                                                          zdjęcia : Pinterest 

poniedziałek, 27 lipca 2015

Dusza artysty a wnętrza stylisty

 
 
 
 
 
 
 
"Trafić" na dobrego stylistę wnętrz, projektanta, pasjonata kuchni i gotowania, podróżnika i marzyciela, który dodatkowo dzieli się sobą i swoją przygodą pn. Życie w blogu jest dość trudno. Dlatego mamy wręcz nie odparte wrażenie, że taką Personę znalazłyśmy i jest nią   Kara Rosenlud. Po przeczytaniu kilka słów nt. autorki zdjęć dodam, że organizuje szkolenia i warsztaty. Czy się zapiszemy? Przecież wtedy możemy też zaprojektować czy zaaranżować  w/g koncepcji Kary nie jedno zdjęcie czy dom:) Czy mamy na to zapotrzebowanie? Nie i po co,  skoro w Polsce jest wielu utalentowanych stylistów, projektantów... ;)  Każdy Artysta ma w swoim dorobku cześć swojej li i wyłącznie swojej Duszy. Widać to na każdym ze zdjęć.  Zapraszamy do podróży w czasie. 
 
 
 
 
 








 

piątek, 24 lipca 2015

Czysta linia prostoty cd.









Piękna pogoda zachwyca i budzi w duszach wakacyjne klimaty :) Dziś serfując po sieci, przy kawie, Karina wyłowiła taką oto kolejną perełkę.  Więc bez zbędnych słów zapraszamy do wnętrza szwedzkiego domu wybudowanego w 1923 roku. Z czasem, czy może modą i trendami czy zwyczajną tęsknotą do przeszłości, patrzymy z Kariną  na wnętrza w których są drewno, len, lustra, obrazy czy ocynkowane dodatki. Pewne dodatki tego typu możecie znaleźć na półkach w Scandiconcept ! Kosze, pojemniki czy szafki z metalu i cynku. Mamy też pewną trudność w jasnym określeniu stylu. Czy to już vintage, a może jeszcze skandynawski albo i też dość surowy bo rustykalny... Czasem jest to bez znaczenia. Innym razem przekonują Nas jedynie fakty związane z przenikaniem się stylu na siebie i powstająca w ten sposób śliczna przestrzeń w domu. Białe wnętrza, miękkie rustykalne tekstury z wyblakłymi kwiatami, zabytkowa pościel i świeżutka, nowiutka bawełna :) Kochamy to. Ten zapach wiatru w tkaninach. Drewno dodaje ciepła i nie jest ważne czy jest pomalowane czy też i nie jest. Jest doskonałym kontrastem do miękkich tkanin o jakich wspomniałam. A wszystko to daje estetyczny wygląd, świeżość i wygodę połączoną z komfortem.  












                                                                                                                       

                                                                                                                                      zdjęcia. Anna Kern

wtorek, 21 lipca 2015

Rodzinny dom pradziadka









Jak zapewne wiecie uwielbiamy z Kariną "wyprawy" do wiejskich, starych domów. Tych,  gdzie duszki przeszłości mają się  bardzo dobrze z duszkami teraźniejszych czasów i wygód :) I znalazłyśmy kolejną perełkę. Pewna szwedzka rodzina postanowiła zamieszkać w starym domu. Jest to rodzinny dom, który "przechodzi" z pokolenia na pokolenie już od 1800 roku. Samo gospodarstwo zostało stworzone 85 lat później czyli w 1885 roku przez pradziadka Piga Gustafsson`a obecnego właściciela. Kiedy w 2000 roku wprowadził się wraz z rodziną na wieś, z miejsca postanowił tam już zostać. I podobnie jak wielu młodych ludzi, nie sądził, że czeka go ogrom pracy przy renowacji i modernizacji tego zabytkowego domu. Podstawą było zachowanie pięknych szerokich desek podłogowych i paneli drzwi w klasycznym układzie. Tak też zostało. Reszta,   starannie dobrana i  modyfikacja nowych okien, nie należała do lekkich prac.  Należało zachować konieczne warunki tzw. wymogów konserwatora zabytków. I jak sami widzicie, całość prezentuje się znakomicie. Piec na drewno w kuchni, który zapewnia komfortowe ciepło w chłodne zimowe wieczory to oryginał, zaś drzwi piekarnika znaleziono w lokalnym bazarze.  Pniaki widoczne przy kanapie to znalezisko z pobliskiej rzeki. Wyjatkowo piękne!   Podobnie sprawa się ma z wieloma oryginalnymi dodatkami w domu. Znalezione w pobliskim lesie, na targu czy odkupione od sąsiadów. Ech, kreatywność Skandynawów od lat Nas zachwyca :)


















                                                                                                                               zdjęcia : Lantliv