środa, 13 maja 2020

Dom niebanalny to neorustykalny

 
 
 
W blogu czas na stały, coroczny cykl, tour po letnich wnętrzach rezydencjach. : skandynawskich, rustykalnych, francuskich i tzw. wiejskich wnętrzach. Dziś zapraszam na wycieczkę do letniego domu w Szwecji. Bagatelka, dom znajduje się na małej wysepce... Zachwyca niewybredny rustykalny urok wnętrz w domu promieniującego  świeżością nostalgii beztroskiego obcowania z naturą. Jak wiecie, uwielbiam stonowane kolory, wyważone odcienie we wnętrzach. W tym domu ich nie brakuje w uzupełnieniu z drewnianymi, naturalnymi meblami i dodatkami z pchlego targu, dom jawi się bajecznie. 
 
Nieskrywaną radością znalazłam też dodatki takie, jakie są dostępne w Scandiconcept.  

 



 Krzesło z drewna wiązowego >>>>>


 Dywan okrągły z juty >>>>>>




                                                photo : myscandinavianhome

sobota, 9 maja 2020

Vivat Willa La Miette








Wyobraźcie sobie ciepłe, słoneczne popołudnie na leżaku gdzieś na wzgórzu w Prowansji. Przed Wami piękny widok pnących się w udeptanych ludzkimi stopami dróżek i ubitych kołami wozów  traktów. W górę wznoszą się niezliczone pnie drzew i krzewów z ich bujnymi grzywami z liści.  Winnice i spoglądające na Was zalotnie, soczyste grona z owocami dojrzałych winogron. W dali gdzieś przed Wami zieleń zmienia kolor... Może to lawendowe pola, a może już śnicie będąc jeszcze po trosze na jawie.
Tymczasem ja zapraszam Państwa do współczesna wersji Prowansji z XII wieku. To nie żart. Otóż pewna brytyjska para pięć lat temu przeniosła się do Nicei z pomysłem założenia firmy hotelarskiej. Według Katie, "Przez przypadek, pewnego dnia zobaczyliśmy La Miette na sprzedaż w lokalnym magazynie nieruchomości. Znaliśmy już St.-Paula de Vence, a moja rodzina przez 20 lat przychodziła i wychodziła z domu w hotelu Colombe d'Or. Odwiedzaliśmy St.-Paul wiele razy, odkąd przeprowadziliśmy się do Nicei. Wiedzieliśmy, że nieruchomość znajdująca się w atmosferycznych granicach średniowiecznych murów otaczających wioskę bardzo rzadko pojawiała się na sprzedaż. Aż do czasu... "Zorganizowaliśmy oglądanie od razu, nie znając związku La Miette z Jacquesem Prévert, francuskim poetą, pisarzem i scenarzystą, który mieszkał w willi w latach czterdziestych. Zbliżając się do tego miejsca, zakochaliśmy się w nim, zanim weszliśmy do frontowych drzwi. Oli studiował Prévert'a podczas studiów francuskich w szkole i na uniwersytecie, a gdy zobaczył tabliczkę La Miette nad drzwiami wejściowymi, zdaliśmy sobie sprawę, że była to posiadłość o znakomitej historii. Szczęśliwie, nasz długoterminowy najemca w Londynie miał właśnie wyprowadzić się z naszego mieszkania, więc zdecydowaliśmy się sprzedać go, by kupić La Miette - podpisaliśmy go zaraz po pierwszym obejrzeniu. Wnętrza były niesamowicie zmęczone, a bezcenna wartość wielu oryginalnych cech, kryła się za tanim nowoczesnym wystrojem. Przyjęliśmy je, aby przywrócić mu dawną świetność, mając na celu zachowanie starego prowansalskiego stylu; Pomysł polegał na stworzeniu prostej, ale bardzo wygodnej przestrzeni, aby ludzie czuli się tak, jakby cofnęli się w czasie, zachowując jednocześnie wszystkie nowoczesne funkcje. "Miękki, uspokajający różowo-pomarańczowego kolor do wapiennego tynku w głównej sypialni i dużej, sklepionej łazience, a efekt ? Hmm, zobaczcie sami...

P.S. W sklepie jeszcze Dobre Ceny  >>>>>>>














                                                                                             photo:   Remodelista

piątek, 8 maja 2020

Bungalow


Dzis troszkę odrabiam zaległości blogowe... Ułożenie się w innym sposobie życia jakie przed każdym z Nas wymagało niezbędnego czasu. I stąd tez koja potrzeba zaproszenia i Was do tego zjawiskowego bungalowu, gdzie "goszczę" z więkką przyjemnością w wiejskim domu letniskowym. Z miejsca uwagę przykuwają piękne rzeczy. Tyle tutaj ich jest... I swoiste poczucie lekkości oraz jasności wnętrz. W miesiącach letnich drzwi  są otwarte, a życie rodzinne przepływa swobodnie między patio i wnętrzarzami pomieszczeń. Aby złamać biel zostały wykorzystane istniejące kontrasty. Szczegóły w postaci posadzki czy  belki  pod dachem. Choć surowo tutaj to jednak jest to cosa co przyciąga wzrok... 








                                                                  photo : Bloglovin


Sekrety luster...


Dzis słów kilka o lustrach. Lubicie lustra? Ja – nawet bardzo :) Dużo kobiet w dzisiejszych czasach myśli zbyt intensywnie o swoim wyglądzie, nie mówiąc już o tym ile mężczyzn robi podobnie ;];] Nie ma w tym nic złego! Dużo luster w domu to plus – zawsze przechodząc obok lustra można zaglądnąć weń i rozchmurzyć swoje liczko :P
A tak na poważnie – lustra we wnętrzu to bardzo ważny element który pomaga uzyskać większą przestrzeń, więcej światła, głębie, odbicia. Lustra są ważne i dla dużych i małych wnętrz.
Lustra powiększają małe wnętrza i dodają światła w dużych i wysokich wnętrza. Lustra można aranżować jako ozdoby, odrazy, dekoracje. Można chwalić się ich rozmiarem, ich piękną ramą albo nowoczesną formą ich tafli.
Kilka propozycji luster poniżej, to lustra dostępne w ScandiConcept >>>>>>>>>>>>>>>>>>>  I warto pamiętać  o kilku ważnych rzeczach.
- mocowanie -  lustro musi być solidnie zamocowane szczególnie kiedy jego tafla jest duża,   w przeciwnym razie może szybko się zwichrować tak, że nie będziesz mogła patrzeć na na swoje odbicie albo co najgorsze, może odpaść i zranić kogoś w pobliżu.
- rodzaj szkła -  warto zainwestować w dobre szkło – może nawet kryształ. Tanie lustro szybko traci swoją jakość, szarzeje i wypacza się.
- usytuowanie -  są miejsca we wnętrzu tak ciemne, że nawet duże lustro nie pomoże w rozjaśnieniu albo miejsca tak jasne, że lustro będzie tylko przeszkadzać więc nie ma konieczności inwestowania w takie rozwiązanie. Musisz poza tym wiedzieć, co będzie odbijać się w lustrze – jeśli mają to być drzwi do WC.. zastanów się :P
- zajączki -  zajączki fajne są, kiedy robimy je dla zabawy i przez chwilkę. Bardzo denerwujące są okresowo pojawiające się odbicia które zasłaniają Ci telewizor, rażą w oczy podczas śniadania, oślepiają przy schodzeniu ze schodów… via. Wikipedia, architektura
 
 
 
 



                                                                                                        Photo : House Doctor, Pinterest

piątek, 6 marca 2020

Dom naturalny





W tym pięknym domu  rzeczywiście można z miejsca poczuć się jak we własnym. Moją uwagę zwracają wszystkie drewniane przedmioty począwszy od stołu z imadłami, na drobiazgach kończąc :) Drzwi, sztukateria,  piec czy ościeżnice zostały odnowione z wielką starannością i smakiem.  Dzięki temu,  wnętrze mieszkania zachowało swój styl.   Kolory w połączeniu z wysokimi oknami w głębokich niszach okiennych zapewnia ciepłą i przyjazną atmosferę.  Jak zjawiskowo i spektakularnie wyglądają poduchy na kanapie :) I te drzwi !!! Niepowtarzalne, oryginalne i ślicznie odrestaurowane.  Stonowane kolory, dobór mebli, tkanin i dodatków sprawiają, że mogłabym, zamieszkać w tym domu bez namysłu !  Inspiruje każdy detal, dekoracja, element,  a całość,  w ślicznej stylizacji i aranżacji.   Ach, Ci Skandynawowie ;) 














                                                            photo:myscandinavianhome
 

sobota, 29 lutego 2020

Magiczna mieszka_Agnie

Czy wierzycie w magię, czym owa magia w ogóle jest? Pojęcie niezwykłego, nieziemskiego, nierealnego? Czary, a może iluzja spektaklu w rękach manualnie utalentowanego iluzjonisty ..? magiczne chwile są każdego dnia o ile łaskawie zechcemy stanąć w pogoni za czasem... Czas, Pan zarządzający naszymi pragnieniami, potrzebami, życie.  Przecież pod niego są podporządkowane codzienne czynności, obowiązki, praca, szkoła, itp. itd :) Serio ? A może tylko luźne dywagacje związane z realnym i tym magicznym wymiarem, stąd tak bardzo miłym, ciepłym, a czasem utęsknionym. Wiosną :)  Delikatne puk, puk do telefonu. Ręka ważąca tonę powoli otwiera Instangram.... Magia. Magia jest w nas, Magia jest w drugim człowieku.  Ulotna, a jednocześnie realnie przeżytym... Od kilku dni z pasją doglądam na Instangramie i blogu Agnieszki Nawary subtelnie ujmujących moje serce zdjęć. Jednak nie ma takiej opcji, żeby zdjęcie czy kadr sam z siebie miał moc porywu. Nie ma szansy , żeby chwila zamknięta na wieczność w obrazie zatrzymała mnie gdy nie bije z niej coś... Dusza autora, jego wrażliwość, twórczy apatyt głodnego artysty. Głodnego pasji odkrywania cudu szczegółu, delikatności materii czy detalu pomijanego przez tysiące par patrzących nań oczu. Z nieskrywana przyjemnością i radością wiosny w słoneczny, ciepły dzień zapraszam Was do wglądu, wgryzienia się w każdy szczegół jaki Agnieszka zatrzymała początkowo dla siebie, a dzięki uprzejmości i dla Nas Kochani. Agnieszka Nawara bo o niej właśnie mowa :) Więcej nie trzeba pisać ponieważ wiecie sami... Hmm, puk, puk do bloga z lina zapraszam Kochani.



Dekoracje gdzie, ale u Agnieszki - detale mają się wspaniale. Viola !!! To miejsce w domu Agnieszki jest nowe, świeże z pomysłem na dom nietuzinkowy, niekonwencjonalny, niebanalny, a osobisty i z własnym wyrazem osobowości.





                                           Photo : AgnethaHome

piątek, 21 lutego 2020

Boho czyli artystyczny buntownik

Od jakiegoś czas zastanawiam się skąd moje zaciekawienie dodatkami czy elementami w stylu oho. Styl znam od lat. Wiem czym on jest i jak wygląda więc dlaczego właśnie teraz nawet w sklepie zawitały takie właśnie dekoracyjne i użytkowe dodatki. Gdyby chcieć określić boho jednym słowem, najlepiej pasowałoby – patchwork. Jednak to za mało. Może więc motywy etno i fascynację sztuką ludową? Sama nie wiem. Nie jestem historykiem sztuki :) Ale to właśnie zestawianie różnych elementów jest podstawą boho. Aranżacje wymagają odwagi i wyobraźni, która pozwala na zestawienie starego drewna ze złoconymi lub mosiężnymi ramami luster albo różnych tapet na jednej ścianie, które tworzą wielobarwny kolaż. Zachowawczość nie jest wskazana. Łączenie stylów i wzorów, to jest to, bo boho to prawdziwe fusion w szkole aranżacji wnętrz. źródło. Historia Sztuki, Wikipedia
Tym, którym znudziły się nowoczesne, stonowane aranżacje,  styl boho jest wprost idealnym pomysłem.  Miks pozytywnych barw i wzorów oscylujących między wpływami orientalnymi, a artystyczną cyganerią to wnętrzarski hit ostatnich lat. Nazwa stylu boho lub bohemian nie jest przypadkowa – pochodzi z francuskiego la boheme, co dosłownie oznacza „cyganeria”. Bohemą nazywa się środowiska artystyczne przejawiające awangardowe podejście do sztuki. Członkowie dawnej francuskiej bohemy wiązali swój światopogląd ze swobodą i wolnością twórczą. Podobny trend łatwo zauważyć we wnętrzach urządzonych w stylu boho. Ich aranżacje zawsze są oryginalne, silnie związane z Bliskim Wschodem, Indiami lub Afryką Północną. W mieszkaniu, w którym króluje boho, najlepiej poczuje się artystyczny buntownik, lubujący się w naturalnych materiałach. 

Tak więc i ScandiConcept musiały w końcu pojawić artystyczne dekoracje w postaci

                                                   Serdecznie Państwa zapraszam :)















                                                                                                  
 photo : https://www.marniehawson.com.au

Dom niebanalny to neorustykalny

      W blogu czas na stały, coroczny cykl, tour po letnich wnętrzach rezydencjach. : skandynawskich, rustykalnych , francuskich i...