SKLEP SCANDICONCEPT

niedziela, 20 lipca 2014

Dom nad morzem







Ten prosty, ale piękny letni domek mógłby stać przy bałtyckim wybrzeżu, zwłaszcza, że mamy ostatnio iście afrykańskie temperatury:) Jak to miło pomarzyć i wyobrażać sobie relaks w komfortowym hamaku i cieszyć się tym marzycielskim widokiem! A że po dzisiejszym dniu spędzonym nad morzem jeszcze czuję zapach słonej wody i piasek we włosach, jestem prawie jak na urlopie, niemej prawie, czyni zasadniczą różnicę :) Mam nieskrywaną olbrzymią potrzebę wakacji! I chociaż czuję zmęczonie to otoczeniu tego wspaniałego scape morskiej Churchhaven, West Coast National Park w RPA mogłabym niemal natychmiast odzyskać siły i energię. Tam czuć miłość i symbiozę odkrytej przestrzeni! Zwłaszcza, zadaszenie domu z zapierającym dech w piersiach widokiem na turkusowe wody morza...  A Wy, co sądzicie o tym wspaniałym domku? Kto z Was chciałby tam spędzić kilka dni?
















                                      
                                                                                         zdjęcia: perfecthideaways.co.za


Sypialnia i łózko z baldachimem








Dwadzieścia lat mieszkania na ogromnym poddaszu z którego zrobiliśmy nie tylko mieszkanie nie może nie zostawić we wnętrzu nostalgii... To był nasz Dom stąd zawsze będziemy kochać sypialnie na poddaszu! Uważamy je za coś specjalnego ... wyjątkowy i wybrany przytulny pokój ze specjalnym widokiem czy oglądem zaraz po przebudzeniu :) Bajka! Stąd gdy tylko Karina podesłała mi mail`em zdjęcia przytulnych sypialni na poddaszu, z miejsce mnie zauroczyły.  Tak proste w dekoracji i w dodatku takie romantyczne. W każdej  niemal na piedestale stoi dostojnie retro łóżko z baldachimem i piękną  pościelą... Marzenie które niegdyś było życiem codziennym :) Jednak dla każdego może być to idealne miejsce na przyjemne przebudzenie w łóżku w każdy poranek roku!
















 



                                                                                                     zdjęcia I.De.A 

środa, 16 lipca 2014

Wiejska Idylla

 
 
 
 
 
 
Włoska idylla wiejskiej zadumy nad zabytkowym domem w gospodarstwie otoczonym przez gaje oliwne. Czy mogłoby być bardziej idealne marzenie? Wnętrza zostały zaprojektowane przez Aleksandra Waterworth. Rustykalne i wyrafinowane, szorstkie i luksusowe, pobłażliwe i spartańskie. Masseria Petrarolo w Apulii. Uroda w kamieniu. Completion will be in Eater 2014. Więc już wiecie, że post jest jak najbardziej w tzw. czasie. Myślę, że takie idylliczne klimaty wprowadzą Was w świetny nastrój.  Miłego :) 
 
 
 
 
 









 
                                                                                                    via. Alexander Watherworth Interiors       

poniedziałek, 14 lipca 2014

Powabnie i wdzięcznie czyli rzecz o koronkach

 
 
 
 
 
 
W zasadzie nie zaglądamy na strony w stylu Shabby Chic związane z modą. Niemniej dziś "stał się" wyjątkowy przypadek, zbieg okoliczności czy zrządzenie losu łaskawe dla Naszych zbieganych Duszyczek po dniu pełnym pracy.  Są takie zdjęcia,  gdy niezależnie od natężenia przeżyć czy intensywności dnia, nie możemy obok nich "przejść" spokojnie. Nie możemy zostawić ich dla siebie, bez podzielenia się z Wami takimi "perełkami". Kompletnie oniemiałam z wrażenia, z zachwytu, z uroku i prostoty ich treści. Stare, ręcznie robione czy wykończone koronkowe arcydzieła... Kunszt pracy ludzkich rąk. Cudowne, szykowne i takie kobiece. Powab i wdzięk ponadczasowy. A Wam się podobają ?
















                                                                                                    zdjęcia: Pinterest

piątek, 11 lipca 2014

W sferze marzeń

 
 
 
 
 
Marzę o morzu granatowym, niemal hipnotyzującym... Marzę żeby spać w kryjówce, gdzie cisza jest gościem specjalnym. Marzę o pobycie w greckim hotelu jaki właśnie "odwiedziłam" i gdzie zapraszają do kosztowania przyjemności niematerialnych schłodzonych bielonymi ścianamiMarzę o prostych smakach i aromatach przysmaków do jakich należą min. ten widoczny na zdjęciach drewniany stół... Marzę o leniuchowaniu w osłoniętym od wiatrów zakątku, gdzie leżak kołysze się ospałe w ciepłe popołudnie. Marzę o magicznych zachodach słońca gdy światło zaprasza do siebie tuż, nad brzeg morza. Marzę o gwiaździstych nocach, które uwalniają jakże miłe uczucia i emocje... I choć dopiero co wróciłam znad morza, już tęsknię bo marzę :) A hotel to San Giorgio na wyspie Mykonos

I jeszcze jedno. Nie widziałam jeszcze, żeby w Grecji w jednym miejscu było tak wiele skandynawski decorów. Cóż, ten design jest wszechobecny a część można znaleźć na półkach w naszym sklepiku***

















                                                                                                zdjęcia. Elle Decoration