SKLEP SCANDICONCEPT

środa, 30 stycznia 2013

Mix Old & New w szwedzkim domu



Jedną z naszych słabostek jest mieszanie przeszłości z teraźniejszą. Uwielbiamy takie mix-y we wnętrzach domów i obie z Kariną tak urządzamy swoje domy. Osobiście czepie inspiracje skąd tylko mogę nie mówiąc o własnym wkładzie twórczym. Dziś znalazłam piękne mieszkanie w Sztokholmie, gdzie właśnie wcześniej wspomniany mix odgrywa rolę pierwszoplanową.  Dom z przełomu wieku, z pięknym wnętrzem. Całkowicie zmodernizowane mieszkanie zostało starannie zaprojektowane w zgodzie z jego historią i pozostaje wypełnione szczegółami "old", takimi jak podłogi wyłożone kafelkami, drzwi lustrzane, sufity, szyny, odlewnictwo ozdobne przy suficie.  I oczywiście stary piec kaflowy. Bajecznie cudny. Z kolei nowoczesny wystrój i meble łączą się przepięknie z historycznymi detalami tworząc otwartą przestrzeń życiową,  która jest zarazem i nostalgiczna i świeża i pełna życia. Jak wam się podoba? Życzymy Wam miłego dnia!




 
 

 

 

 
                                                                    zdjęcia: Home Designing

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Ściana ceglana

 
 
Jest coś  niezwykłego w zwykłych ścianach z cegły, które naprawdę kocham. Od razu zwracają moją uwagę.  Surowe klimaty loftów i przemysłowe przestrzenie z odzysku, przepięknie podkreślają  urodę ceglanych ścian. Nie ma znaczenia czy jest to ich oryginalny ceglasty kolor czy są  malowane na biało Uwielbiam oba. Dziś za sprawstwem dość poplątanych okoliczności "przeniosłam" się do Paryża. Kto mnie zna, wie jak taka podróż wyglądać może... Szukałam w Europie ciekawych wnętrz i tam właśnie takie znalazłam. Ten odnowiony loft w Paryżu pokazuje autentyczne ceglane ściany na całej przestrzeni, z zachowaniem ich oryginalnego wyglądu i finezji mieszkalnego budynku. Tak przy okazji, właśnie planujemy tam podróż . Miłego dnia życzymy :)
 
 



                                               
                                         
                                                                                             zdjęcia :  Nicolas Matheus Loft design by via Element 5
 
 


 

sobota, 26 stycznia 2013

Sztokholmskie mieszkanie w bieli skąpane...



Od wielu już tygodni szukam kolejnych Inspiracji do urządzenia mojego biura domowego. Szukam, przeglądam, serfuję w sieci i masz Jedna z moich ulubionych blogerek ( i nie tylko) Lotta Agaton pokazała wnętrze ślicznego domu, jakie mnie  co najmniej zachwyciło. Baza kolorów podobna jak w poprzednim wpisie w blogu, czyli biel i czerń... a dalej zieleń, żółć oraz eleganckie szarości. Potwierdza to stwierdzenie Pabla Picasso, że "bez bieli nie ma kolorów".  Mieszkanie znajduje się w Sztokholmie. Tam jest chyba najwięcej najpiękniejszych mieszkań i domów:))) Zapraszam więc do domu pełnego inspiracji, pomysłów, kreatywnego postrzegania i rozwiązań.  Prostota w urządzaniu, bezpretensjonalność i wygoda, mnie osobiście ... uwodzi i urzeka !!! Miłego weekendu życzę .








                                                     zdjęcia: Oscars via: Lotta Agathon

Norweski kominek




 Surowa klasyka i prostota w łączeniu detali i minimalizm kolorystyczny. To jest wyjątkowe :)








                                                          zdjęcia: Line T. Klein

czwartek, 24 stycznia 2013

Othylia Decor w Kopenhadze



W samym sercu Kopenhagi  ma swój dom oraz firmę, dekoratorka i projektantka wnętrz  Othilia Thalund. Jak tylko znajdę się w okolicy nabrzeża,  z sarenką siedzącą na kamieniu  na pewno "wpadnę", żeby naocznie zobaczyć cudowności Othylii. A jak mieszka ? Jak dla mnie - minimalistycznie, uroczo, subtelnie i choć surowo to w bardzo kobiecym, delikatnym stylu. A jak Wam się ten dom podoba?








                                
 

   
                                                                zdjęcia : Fri

wtorek, 22 stycznia 2013

Bez bieli kolory są bez znaczenia...










                             
                                                                                                            zdjęcia : via newenglandhome  

niedziela, 20 stycznia 2013

House Doctor... ależ tak wiosną i latem 2013




Jakiś czas temu wspominałam, że warto zajrzeć do katalogu House Doctor. Dlaczego? Powodów jest kilka. W sezonie wiosna – lato 2013 projektanci z House Doctor zaskoczyli ponownie. Elegancja i styl, tak można zwięźle scharakteryzować najnowszą ofertę. Obok pastelowych kolorów w jakie dominują w wielu produktach w kontraście pokazują asortyment w żywych kolorach np. czerwieni, zieleni czy żółci. Tyle innowacyjności i zmian? Otóż tak. Nowości z katalogu House Doctor  wiosna-lato  2013 oscylują zdecydowanie wokół zarówno klasycznego wzornictwa z jakiego słynie HD, aż po całkiem nowoczesne  odważne formy i wzory. House Doctor znany jest z bardzo dokładnego wykończenia swoich artykułów do domu czy wyposażenia wnętrz. Cudowne poduchy, pastelowe pudła do przechowywanie drobiazgów, szklane pojemniki, piękne drewniane dodatki czy meble mogą zachwyć nie jedna osobę. Zapraszamy do naszego sklepu w jakim niebawem będziemy mogły zaoferować Wam niektóre z tych ślicznych propozycji do upiększania domu. 














                                                           zdjęcia: house doctor

 

sobota, 19 stycznia 2013

Wczoraj plebania dziś Dom w Szwecji



  Mam weekendowy areszt domowy z powodu kataru wiec z przyjemnością zaczęłam szukać w sieci ciekawego domu jaki kiedyś nim nie był. Ponieważ szukanie czasem zajmuje mi całkiem pokaźny pakiet minutowy, wiec głęboko przekonana, mam do południa zagwarantowane zajęcie, zabrałam się do serfowania... I masz! Bingo! Jest! Dom w wyremontowanej starej plebanii z początku ubiegłego stulecia? Ależ tak i to na całkiem pokaźnej powierzchni 470 m kwartowych:) Pisałyśmy o chacie rybackiej w jakiej obecnie jest piękny dom, o dworcu kolejowym w jakim obecnie mieści się jeden z ładniejszych duńskich locum. Dziś chcemy Wam pokazać inny w nietypowym dla siebie miejscu z punktu patrzenia w przeszłość. Przed ponad stu laty ten sam budynek pełnił zupełnie inną rolę. Mianowicie była to .... plebania wybudowana ok. 1900 roku. Jak dla mnie, zjawiskowe miejsce jakie wymagało solidnej pracy. Piękne drewniane podłogi. Szwedzkie drewno nie ma sobie równych, prawda?  Odnowione stare przestrzenie teraz tworzą surową, minimalistyczną i bardzo solidną jakość. Na plan pierwszy wysuwa się pokój dzienny albo raczej pokój rodzinny. Jego wysokość do sufitu, to bagatelka siedem metrów. Sufit stanowi otwartą przestrzeń  aż do kalenicy. Okna skierowane zarówno dziedziniec i teren po za zabudowaniami oraz w przestrzeni pod dachem, dają fantastyczne światło. Więcej światła zapewniają liczne lampy (jak ja je uwielbiam). Zresztą sa zawieszone  zgodnie z potrzebami Gospodarzy. A kim on będą? Nie wiem. Dom jest na sprzedaż więc może znajdzie się ktoś chętny ?













 


                                                            zdjęcia : Bostad