SKLEP SCANDICONCEPT

poniedziałek, 24 lutego 2014

Rustykalna biel

 




Z czasem, czy może modą i trendami czy zwyczajną tęsknotą do przeszłości, patrzę na wnętrza w jakich są drewno, len, emaliowane naczynia w tym durszlaki, ocynkowane balie czy miski. Pojemniki czy szafki z metalu i cynku. Mam też pewną trudność w jasnym określeniu stylu. Czy to już vintage, a może jeszcze skandynawski albo i też dość surowy bo rustykalny... Sama nie wiem. Czasem jest to bez znaczenia. Innym razem przekonują mnie jedynie fakty związane z przenikaniem się stylu na siebie i powstająca w ten sposób śliczna przestrzeń w domu. Białe wnętrza, miękkie rustykalne tekstury z wyblakłymi kwiatami, zabytkowa pościel i świeżutka, nowiutka bawełna :) Kocham to. Ten zapach wiatru w tkaninach. Drewno dodaje ciepła i nie jest ważne czy jest pomalowane czy też i nie jest. Jest doskonałym kontrastem do miękkich tkanin o jakich wspomniałam. A wszystko to daje estetyczny wygląd, świeżość i wygodę połączoną z komfortem. 






 






 


                                                                               zdjęcia: Bobedre 

środa, 19 lutego 2014

Dansk etnish hus







Co się dzieje, gdy ktoś łączy w swoim domu chłodne Nordyckie Klimaty z wykwintną i kolorową  kulturą ludową czy etniczną? Czysta rozkosz, czysta rozkosz :) Ten duński dom z wzorami ludowymi i otwartą przestrzenią z dużymi oknami miesza łączenia   nowoczesności i rustykalnymi meblami, dziełami sztuki i przytulnymi zakątkami, a okazuje się być bardzo trafnym przykładem. Co myślicie o tym stylu? Wchodząc do tego domu ma się wrażenie, że zmieniające się pory dnia czy roku raczej nie odbierają tym fantastycznym wnętrzom ich jasności i swoistego miru :) Ten prosty Kopenhaski dom kusi swoim wyglądem. Wszystko jest pomalowane na biało. Biel - nasza Królowa kolorów w zestawie z jej odcieni wraz innymi barwami szarości, czerni, zieleni i naturalnego drewna dają poczucie pełnego relaksu i odprężenia. Po raz kolejny przekonujemy się o kilku cechach Skandynawów. Na plan pierwszy wysuwa się oszczędność jaka przejawia się podejściem "ludzi Północy" do mebli i przedmiotów. Są praktyczne, stabilne, ale łatwe do przenoszenia. Nie, nie są plastikowe... W cenie jest gwarantowana jakość i niezawodność. Przedmioty muszą też łączyć w sobie estetykę oraz funkcjonalność.  Generalnie jak mówią Skandynawowie - tylko to co niezbędne. Do rzadkości zalicza się wyrzucanie czy wymienianie starych mebli. Są one przekazywane z pokolenia na pokolenie. Przechadzając się po tym domu odnosimy wrażenie, że jest swoistą enklawę harmonii i emanującego zeń spokoju z parze z ładem. I wiecie co? Mieszkają tam ludzie co widać na każdym kroku. Fajnie jest spotkać takie "żyjące" wnętrza :)





















                                                                                 zdjęcia> My Paradissi

wtorek, 18 lutego 2014

Biały Domek






Staranny dobór i  oto efekt...






                                                                               zdjęcia: Bolig 

piątek, 14 lutego 2014

Bezpretensjonalna Prostota

 
 
 
 
 
Wchodząc na portfolio fotografa Paul`a Massey`a,  natknęłam się na zdjęcia domu tej Persony. Domu w Londynie, gdzie autor zostawiał swój łagodny, kojący znak, gdzie pozostał wierny swojemu stylowi niezależnie od trendów czy mody "nakazującej" ów kolor czy też akcent...  Doznałam niejako stanu olśnienia, jasności a nawet spójności. Dziwne? Dla mnie też, tym bardziej, że zdjęcia widziałam już wielokrotnie, porozrzucane w różnych miejscach, w różnym ujęciu tematycznym czy znaczenia kontekście. A cóż mnie tak dziś ujęło? Pewna cudowna Pani napisała w mailu do mnie słowo - bezpretensjonalnie... I to jest właśnie to co ujęło mnie z w zdjęciach Poul`a. Łagodne, proste a zarazem piękne zdjęcia. Jednolita kolorystyka w odcieniach niebieskiej szarości. Akcenty naturalnej zieleni. Żadnej nudy, żadnej ekstrawagancji. Co wyróżnia te miejsca albo skupia na nich uwagę, zastanawiam się głośno... Kolor! Jeden jasno określony kolor jaki "załatwia" wszystko. Dopina aranżację, zamyka projekt czy pomysł. I choć widzę tutaj dodatki duńskich projektantów jakie znam, to mam nieodparte wrażenie, że wszystko jest dla mnie nowe i świeże. Tak bardzo bezpretensjonalne. Tak proste a zarazem tak bardzo trudne w czasach komplikowania czegokolwiek i wszystkiego do n-tej  potęgi. Perełka skandynawskiego stylu , jasne, proste, przestrzenne, pełne naturalnych kolorów i takiż dodatków. Drewno głaskane przez wiatr  czy ogrzane promieniami słońca... Dla mnie jest to taki rodzaj "piękna wyjątkowego".
 
 
 
 
 




 





 




 

                                                                           zdjęcia : Paul Massey via. Sanctuary
 

czwartek, 13 lutego 2014

Mix skandynawskich krzeseł






Krzesła były, będą i są przede wszystkim obiektem zainteresowań wielu osób. W tym i naszym. Znajdują swoje miejsca niemal wszędzie. W domach i biurach od pokoi po jadalnie czy salony a na łazienkach czy tarasach kończąc. Bardzo podoba nam się trend miksowania różnych krzeseł przy jednym stole. Drzewiej kreacja w domowym zaciszu wprost niedopuszczalna, w złym guście... A obecnie bardzo modna i preferowana. Dobór różnych krzeseł, ław, taboretów i  foteli jest indywidualną sprawą dla każdego. To naprawdę świetny pomysł na ciekawe wnętrza:)






                                                      Jeśli ciekawi Was historia duńskiego wzornictwa w tym właśnie krzeseł - zapraszamy,  link poniżej :

                                    http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=mqvrNXfFrlQ





















                                                                              via. Sae of Girasoles, Youtube

poniedziałek, 10 lutego 2014

Beautiful living







Fantastyczne są wnętrza w jakich widać życie :) Mam na myśli i przed oczyma takie domy czy mieszkania, gdzie widać rzeczy, lekki rozgardiasz wynikający z realizowania potrzeb ich właścicieli. Rozrzucone ciuchy, niedbale położone książki czy czasopisma. Na blacie w kuchni okruszki chleba lub... ziarenka rozsypanej kawy. Bo to jest właśnie Życie. Nie takie jak we wnętrzarskich "luksusach" świecących clear`em i samotnią. Nie takie, gdy dom zostaje wystawiony do sprzedaży i wszystko jest "pod linijkę". Wiem o czym pisze bowiem mam za sobą taki etap w życiu, gdy zainteresowani naszym domem przychodzili, oglądali takie wnętrza... Neutralne,  ładne, czyste ale bez odrobiny naszej prywatności w postaci choćby wcześniej wspomnianego życiowego bałaganiku :) Dziś zapraszamy do wnętrz jakich klimat nasuwa mi skojarzenia związane z kulturą wschodu. Troszkę  bajkowe i poniekąd landrynkowe i słodkie. Nie-Ciekawy lampion w stylu marokańskim na przykład. Albo dywan - niemal perski. Fantastycznie jest po nim stąpać zważywszy na wysokość tkanej wełny. 













                                                                             zdjęcia: Lovely Life