SKLEP SCANDICONCEPT

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Skandynawskie jadalnie

 
 
 
 
 
 
 
 
                 Dziękujemy za bardzo duże zainteresowanie się naszym skromnym Konkursem ScandiConcept & Doktor Lubecki.  Szczerze przyznajemy, że przerosło ono nasze oczekiwania, ale to bardzo cieszy.  Raduje nas też fakt, że,  Kochani podążamy za Waszymi gustami, upodobaniami czy stylem...  i trafiamy w przysłowiową "10".  
 
                    Jako, że nie jesteśmy zwolenniczkami zwykłej mody która przemija tylko stylu - ten trwa - mamy dziś kolejny wpis trącący "myszką". Takie wnętrza, które są sercem naszego domu. To kuchnia. Niemniej równie ważnym i ulubionym przez nas miejscem, jest usytuowana tuż obok niej – jadalnia. Dziś słów kilka właśnie o jadalni, ale w naszym ulubionym stylu. Stylu skandynawskim oczywiście :) Zazwyczaj skandynawskie jadalnie prezentują się wyjątkowo efektownie. Utrzymane w tonacji bieli, wanilii i beżu, już przy tzw. wejściu, zapraszają naszych gości do dużego, wygodnego stołu, przy którym każdy posiłek jest prawdziwą przyjemnością. Urozmaiceniem jasnych kolorów są barwne dodatki, najczęściej w odcieniach czerwieni, szarości, czerni i błękitu. Na kolorowej zastawie, zasłonach czy obrusach często spotkamy motywy florystyczne. Na temat pięknych i bardzo solidnych drewnianych mebli, w rzeczy samej jeszcze napiszmy. Dziś tylko dodatki...  A właśnie "diabeł tkwi w szczegółach". Typową dekoracją takiego wnętrza jest również piękna skandynawska ceramika.  Ta ostatnia nie schodzi z naszych półek nawet na moment by cieszyć i zaspakajacie w estetyczne doznania wszystkich. Zapraszamy z życzeniami miłego dnia!
 
 
 
 
 
 









 
 
                                                                                                                                                           zdjęcia : Pinterest

czwartek, 20 sierpnia 2015

Białe jest piękne


 Klamki w drzwiach, okna, ościeżnice, ozdobne ornamenty na sufitach czy przy wiszącej lampie. A lampy jakie... każda inna i jaka wdzięczna kształtem:) Przedpokój, kuchnia, łazienka. Wszechobecne tolixy i pokój Maluszka... zwłaszcza tam widoczne są "ślady" domowej maszyny do szycia. Ubranka czy choćby materiałowe girlandy zawieszone nad łóżeczkiem. Zdobią pokoik nie tylko w święta. Zdobią dom przez cały rok. Osobiście dawno nie widziałam tak zjawiskowego przedpokoju jak ten. Cóż, proszę zerknąć.


 










                                                                                                   
                                                                                                                                                                                                                                              zdjęcia:   Sonudsofspotify

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Białe skandynawskie szafki









To najpopularniejsze skandynawskie półki. Szafki są z szufladkami, dość płaskie, mają kilka poziomów i charakterystyczne szczebelki, które przytrzymują nie tylko naczynia.  Obecne niemal w każdym domu i to nie tylko w kuchni czy w jadalni.  My mamy kilka innych propozycji ich wykorzystania. Polecamy Państwu zwłaszcza,  że można je znaleźć w Scandiconcept :)))

  Tradycyjna postać tej półki pozwala na ustawienie w niej gazet i książek. Również w pokoiku dziecka. Kilka ozdobnych drobiazgów do tego i pożyteczna dekoracja gotowa! Wyposażona jest również w szufladki w jakich można przechowywać drobiazgi potrzebne każdej Kobiecie w domu. Drobna biżuteria, klucze, spinki, zapinki, gumki, długopisy, karteczki, lista jest bardzo długa. Świetnie wyglądają też wyeksponowane w półeczce perfumy. To dobre rozwiązanie – nie tylko ze względów wizualnych. Dodatkowym atutem jest to, że zajmuje mało miejsca a zmieści dużo drobiazgów. 

Jest dostępna w www.scandiconcept.pl Z naszej strony gorąco polecamy zważywszy na fakt, iż obie z Kariną korzystamy z wygody i piękna jej posiadania :)








 




                                                                                         zdjęcia. Murator, Hubch

sobota, 15 sierpnia 2015

Niebanalna rustykalność w lofcie









Dawno już nie zaglądałyśmy do wnętrz w stylu rustykalnym. Jasnych, klarownych, z drewnem w meblach czy drzwiach... Z naturalnymi lnianymi i bawełnianymi dodatkami. Ja  z czasem, czy może wraz ze zmieniającą się modą i trendami czy zwyczajną tęsknotą do przeszłości, patrzę na takie wnętrza w jakich są drewno, len czy szafki z metalu i cynku. Mam też pewną trudność w jasnym określeniu stylu. Czy to industrialne czy rustykalne ?  A może jeszcze skandynawskie... Sama nie wiem. Czasem jest to bez znaczenia. Innym razem przekonują mnie jedynie fakty związane z przenikaniem się stylu na siebie i powstająca w ten sposób śliczną przestrzeń w domu. Białe wnętrza, miękkie rustykalne tekstury,  pościel i świeżutka, nowiutka bawełna :) Kocham to. Ten zapach wiatru w tkaninach. Drewno dodaje ciepła i nie jest ważne czy jest pomalowane czy też i nie jest. Jest doskonałym kontrastem do miękkich tkanin o jakich wspomniałam. A wszystko to daje estetyczny wygląd, świeżość i wygodę połączoną z komfortem. Naprawdę spodobał nam się ten cały londyński loft w rustykalnym, a może jednak w industrialnym stylu. Piękna, mahoniowa podłoga i belki w suficie,  komponują naprawdę ładnie. Czy widzicie też tą różnorodność lamp ???  Fajne jest nie wspomnę o przestrzeni... A Wam się podoba? Życzymy miłego Dnia :)

















                                                                                                                                       zdjęcia: Bolig

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Szwedzki dom








                                                                                                      zdjęcia: Residence
                                                  

czwartek, 6 sierpnia 2015

Tam gdzie błękit z bielą gra









Naszą kolejną słabością po za Skandynawią oczywiście, są piękne i malownicze greckie wysepki. Kultu i mirry tradycyjnej greckiej willi nic nie jest w stanie zastąpić. Symbiotyczna z miejscem gdzie została wybudowana. Spójna z  kolorystyką wody, plaży i gorącego słońca. Jasna, przyjazna i emanująca spokojem... W zasadzie połączenie bieli (i tu jest bazą) z kolorem błękitu czy niebieskim, działają na nasze zmysły i stan ducha bardzo kojąco. Do tego spokój, relaks i ciepłe morze, przyciągają jeszcze  intensywniej. Tym razem chciałybyśmy zaprosić Was na Mykonos. Tam nie ma wielobarwnych parawanów, którymi ludzie odgradzają się od siebie tworząc tzw. autonomię :) Tam widoki są szerokie w perspektywie,  jasne, przejrzyste i  bardzo klarowne. Jest to jedna z wielu kosmopolitycznych greckich wysp pełnych przeźroczystego błękitu morza i cudnych białych domów. To właśnie tutaj znajdują się piękne wille z Mykonos Blue Resort. Myślę, że wszyscy możemy pomarzyć sobie o nich przez chwilę. 










  

                                                                                                            zdjęcia: Blue Resort Mykonos

niedziela, 2 sierpnia 2015

Tam gdzie niebo styka się z morzem










Przestrzeń...












                                                                                                         zdjęcia: Hemma Hos