SKLEP SCANDICONCEPT

środa, 29 maja 2013

Fajna Chata




Lubię czytać reportaże min. w Bo Bedre. Zazwyczaj sa to ciekawe historie  nietuzinkowych osób jakie miały odwagę zmienić swój dotychczasowy styl i komfort życia na rzecz nieznanego. Podobnie jak ta historia. A zaczyna się jak w bajce ... Mały wiejski drewniany domek,  to wprost idealne miejsce na idyllę i sielskie bytowanie. Tak więc pewna duńska para zamieniła Skandynawię na inne miejsce na Ziemi, czyli Nową Zelandię. Lotte Moliin jest projektantką i stylistką, a Claus Uhland, jej partner - konsultantem. Kiedy pierwszy raz zobaczyli dom z 1928 w górzystym terenie nie mieli pojęcia, że czysty przypadek sprawił,  iż właśnie tam znajdą swój życiowy azyl. Dom ma powierzchnię 137 metrów kwadratowych więc zważywszy na czas jego wcześniejszej eksploatacji, wymagany był generalny remont. Nowy dach sprawiał, że powstał wysoki sufit z belkami i kilka dodatkowych pokoi. Wszystko zostało pomalowane na biało, a podłogi olejowano z zachowaniem autentycznej "rzeźby" naturalnego drewna podłogowego. A jak jest wewnątrz- zapraszamy! 

P.S. Odnosimy nieodparte wrażenie, że skandynawski styl zabrali ze sobą : ))) A jak Wam się podoba?











  zdjęcia: Bo Bedre


czwartek, 16 maja 2013

Chwila relaksu




                                                                                                         zdjęcia: Bobedre

niedziela, 12 maja 2013

Minimalistyczne dodatki i przestrzeń



Przestrzeń, to jest to co tak kocham. I właśnie przestrzeń oraz  duża ilość miejsca, zwróciły moją uwagę na wnętrze domu, jakiemu  właśnie się przyglądam. Uwielbiam takie domy z niewielką ilością mebli. To jest spójny element stylu jaki wypracowuję od roku u siebie w nowym locum. Ciężki kawałek pracy nad sobą i przyzwyczajeniami. Wracając jednak do domu poniżej, piękna jest ta aranżacja z elementami  nawiązującymi do natury. Są nietuzinkowe, wykonane z drewna czy metalu, na których widać upływ czasu. Jak na widocznej na zdjęciach min.  przeszklonej witrynie. Oryginalne i minimalistyczne dodatki, a ileż w nich uroku.










                                                                                                              zdjęcia: Lantliv

środa, 8 maja 2013

Zmiana w domu pożądana...




Na wiosnę trzeba było wszystkim długo czekać. I czekałyśmy również z zamówieniami dla Państwa. Pewnie zauważyliście niezły rozgardiasz na półkach jaki powoli porządkujemy. Ileż radości  i przyjemności jest w rozkładaniu tych wszystkich cudowności do wnętrz domów, pracowni, ogrodów czy tarasów!!! Zatem, prosimy o wyrozumiałość. Ład i przejrzystość wrócą:) Nasze propozycje oscylują wokół prosty i minimalizmu. Im mniej tym więcej, oto nasza zasada :) Choć z innej strony patrząc, minimalizm jest dość trudnym w "trzymaniu" się zasad i w cenie (czasem). Ufamy, że mamy je stosowne. Asortyment oczywiście z Danii - kolejne zjawiska z metalu, szkła i drewna i nie tylko. Kilka propozycji ECO czyli bambusowe miseczki, sztućce, szczypce, drewniane miseczki czy dywaniki z juty. To przecież podstawowe surowce z jakich słynie skandynawskie wzornictwo i duński funkcjonalizm.  Piękne są te wszystkie rzeczy. Dzbany, dywany, poduchy, narzuty, ceramika, szkło, tace, latarnie, lampiony, lampy . Oj, wymieniać można długo, bowiem lista jest zacna. Na zdjęciach kilka pięknych aranżacji. Tak dla "spokojności" ducha przed zakupami w Scandiconcept na jakie zapraszamy z... właśnie, ulubionym ciasteczkiem i filiżanka herbaty i oczywiście Osobą z jaką nam najlepiej.


Tutaj wystarczy klkinąć by zerknąć na NOWOŚCI w SCANDICONCEPT






                                                                                                          zdjęcia: Kikk.no

Radość w lekkości wystroju



Jeśli podobają wam się czyste, głównie białe wnętrza z odrobiną przemysłowego dotyku, więc to zaproszenie jest specjalnie dla Was. To jest imponujące !!! Duże, przestronne wnętrze, z charakterem i bardzo dobrym smakiem gospodarzy. W tym holenderskim domu nie jedna osoba może mieć wrażenie, że dawno tam nie było remontu. My tymczasem zgrabnie skrobiemy farby skąd tylko można i malujemy jak tylko można . Bryluje w tym Karina a ja? Jedynie mogę się od niej uczyć. Fajnie mieć Córkę :)












                                                        
                      zdjęcia : Jiske Hagens Stylizacja :Cleo Scheulderman

poniedziałek, 6 maja 2013

Prostota piękna



Dziś „pojechałam” na południe Europy do Nimes we Francji. Utrzymujące się od kilku dni wyższe  temperatury sprawiły, że zatęskniłam do innych klimatów;) I nie było zawodu... „po prostu nie mogę się nacieszyć tą estetyką!” mówię głośno, a Karina, w rozmowie telefonicznej, standardowo,  w swojej iście angielskiej powściągliwości odpiera: „ Bez szału Mamo....”. Jak nie czuć zachwytu kiedy patrzę i dostrzegam wyjątkowy i pięknie urządzony dom. Przecież kocham ostre białe ściany w połączeniu z idealną równowagą antyków! Stąd w  ScandiConcept  przedmioty vintage. Można po prostu kochać niebieski pomalowany sufit:) „To tak jakby mi wniesiono jasne błękitne niebo do sypialni„... westchnęłam. Karina wymownie milczy z poszanowaniem dla mojej egzaltacji. Dziękuję bardzo Córeczko! I wszystkiego wspaniałego z okazji Urodzin Karin :))) Każdy ma swoje uroczystości.







    
   zdjęcia: Simply Objects 
                                                                           

środa, 1 maja 2013

Poczucie zachwytu...




  Sen o wolności w gorące letnie dni i nic nie robienie.  Tak więc proszę bardzo - niech i Wam zdjęcie przyniosą ukojenie. 










                                                                                 zdjęcia : Lonngren/Widell Photos