SKLEP SCANDICONCEPT

czwartek, 19 lipca 2012

Szczęśliwy czwartek




I kto by pomyślał, że w dniach kiedy pada jak z przysłowiowego cebra, gdy chłodne dni i wieczory bardziej przypominają jesień niż pełnię lata,  można poczuć w sobie szczęście ot tak. Bez większego powodu, bez większych uniesień, bez szału czy szaleństwa...  Szczęście bowiem jest dla mnie stanem nie tyle co uniesienia, ale stanem spokoju ducha i wewnętrznego wyciszenia. "Ogarniam" wtedy  sobą sens całego życia, jego dziania się  w dniu czy chwili  trwania szczęścia. Jak dobrze zatem, że nie odbieram swojego szczęścia jako stan pepermenty czyli przewlekły... Chyba nie widziałabym co ono właściwie znaczy.  A jak jest z Wami?  Czy macie czasem czas by popatrzeć w siebie i na siebie bez całej tej bieganiny przy domu i Rodzinie???  Przyniosłam dziś ze sobą kilka pięknych zdjęć jakże kobiecych i równie ulotnych jak My Kobiety. Ich autorką jest fotograf Helen Karlsson. Czasem miło jest dojrzeć jedna rzecz niż wypatrywać ich tysiąca :)))  P.S. Właśnie wyszło słońce więc ślę Wam pozdrowienia miłego dnia !

















                                                        zdjęcia : Helen Karlsson

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz