poniedziałek, 11 marca 2013

Feng shui i wabi sabi - droga do harmonijnego domu



Dziś rano w rozmowie z siostrą powiedziałam "Jakie to szczęście umieć utrzymać pogodę ducha niezależnie od pogody jaka nas otacza. Wiesz, nie trzeba być buddystką, żeby potrafić tak żyć". A teraz otworzyłam komputer i pierwsze co mi "wpadło" w oczy ta właśnie zdjęcia mieszkania pewnej buddystki ze Skandynawii, która urządziła swój apartament zgodnie ze sztuką feng shiu. Hmm, buddyści wiedzą, że wszystko jest w ruchu. Sztuka i symbole są pozytywnym potwierdzeniem energii życia. Ale jak urządzić takie wnętrze? Punktem wyjścia jest przekonanie, że istnieją energie wokół nas, i to one wpływają na nas. Musimy więc nauczyć się żyć w harmonii i interakcji z energii i naszego środowiska. Głównymi narzędziami tego jest pięć elementów i Yin & Yang oraz baguan. Proporcje, lekkość, stolarka, drobne szczegóły. Tak właśnie jest u  Leny Adele  w  Alinders w Södermalm w Sztokholmie. Jestem zauroczona i przyznam, że pod wrażeniem. To nieco ponad 100 metrów kwadratowych  z dużym atelier, które zajmuje prawie połowę powierzchni. Oto biuro, jadalnia, studio, salon, miejsce do jogi i pokój w jednym. Dodam, że w jednym nie oznacza wszystkiego jednocześnie. W buddyzmie sensem jest badanie aspektów życia w swoim życiu. Każdy aspekt związany jest w określonej części domu i życia. Dla jasności -  mieszkanie jest w kształcie  kwadratu, a następnie aspekty ( życie w swoim życiu),  są ujęte w strukturę sieci, łatwe do odróżnienia i wzmocnienia. Jak mówi Lena, właścicielka domu: Yin i Yang są przeciwieństwami, które współdziałają ze sobą, tak jak czerń i biel, silny i słaby, a także  kobiecy i męski". Nawet w fang shui przeciwieństwa się przyciągają nieprawdaż? Nie jestem specjalistką w dziedzinie. Ale przyznaję, że podoba mi się ta droga do harmonijnego domu :) A Wam?








                                                            zdjęcia: Skona Hem

12 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanie jest świetne Scraperco:) Ta harmonia kolorów i spójność w kontraście mnie zniewala:) Pozdrawiam cieplutko tez.

      Usuń
  2. Myślę, że feng shui to temat fascynujący, bez względu na nasze wyznanie. Chyba każdy lubi harmonię :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam serdecznie w harmonijnym tonie. Świecące słońce doda ciepła w i tak ciepłej aurze feng shui:) W codzienności pomykania za doczesnością i wygodą - ludzie sami sobie tworzą nieład. Oj, nie. Nie każdy lubi harmonię. Zapewniam Cie. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Witaj, jestem zachwycona tym wnętrzem :)
    Pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja buddystka , jak patrzę za okno to jakoś trudno mi utrzymać pogodę ducha:))Wnętrza piękne
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. No piękny..:) zachwyca.. I nawet widać w nim życie, w odróżnieniu od tylu wystylizowanych domów :))))

    Lil, wiesz, ze wygrałam Candy ??:))))))
    Yupiii!!!! :)))
    Ściskam Cię mocno i serdecznie :**** Ostatnio mam małe poczynania rękodzielnicze i sklepikowe, pewnie zauważyłaś :P, bo jakoś mnie mniej w komentarzach.. :) Ale to tylko na początku, potem się uspokoi i znowu będę mogła spokojnie poklepać w klawiaturę z nosem w internecie :P
    Cmok**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Aguś! Teraz wiem:))) Ależ się cieszę, że to właśnie Ty Kobieto. Śledzę Twoje poczynania artystyczne i jestem pod wrażeniem... Trzymam kciuki i chcę wierzyć, że znajdziesz więcej czasu na kompa. Mnie się to nie udaje hehehehehehe Pozdrawiam ściskając. Buziaki :)

      Usuń
  6. A! i lecę sobie zrobić takie wałeczki do jogi!!:))) boskie są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wałeczki? Ba, wprost cudownie niezbędne przy jodze. A te w mieszkaniu powyżej - baja <3

      Usuń
  7. I savor, result in I found exactly what I was taking a look for.
    You have ended my 4 day lengthy hunt! God Bless you man.

    Have a nice day. Bye

    My blog post - Ipad Tilbud

    OdpowiedzUsuń