SKLEP SCANDICONCEPT

wtorek, 30 lipca 2013

Cottage w rystykalnym objęciu Kary




Wczoraj pisałam bowiem podziwiłam jednocześnie łazienki o rustykalnej stylizacji a dziś? No właśnie. Ponownie zaglądam do wnętrza właśnie w takim stylu. Z czasem, czy może modą i trendami czy zwyczajną tęsknotą do przeszłości, patrzę na wnętrza w jakich są drewno, len, emaliowane naczynia w tym durszlaki, ocynkowane balie czy miski. Pojemniki czy szafki z metalu i cynku. Mam też pewną trudność w jasnym określeniu stylu. Czy to już vintage, a może jeszcze skandynawski albo i też dość surowy bo rustykalny... Sama nie wiem. Czasem jest to bez znaczenia. Innym razem przekonują mnie jedynie fakty związane z przenikaniem się stylu na siebie i powstająca w ten sposób śliczna przestrzeń w domu. Białe wnętrza, miękkie rustykalne tekstury z wyblakłymi kwiatami, zabytkowa pościel i świeżutka, nowiutka bawełna :) Kocham to. Ten zapach wiatru w tkaninach. Drewno dodaje ciepła i nie jest ważne czy jest pomalowane czy też i nie jest. Jest doskonałym kontrastem do miękkich tkanin o jakich wspomniałam. A wszystko to daje estetyczny wygląd, świeżość i wygodę połączoną z komfortem. Te piękne wnętrza są domem z XIX wieku, znanej fotograf Kara Rosenlund...

Kilka z podobnych przedmiotów znajduje się na naszych regałach w Scandiconcept. Zapraszamy serdecznie !














     via: Remodelista




3 komentarze:

  1. sztućce i lampa "bańka" w łazience to jest to! :) oczywiście całokształt też jest ujmujący

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz widzę taki obraz w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Baaaardzo fajne wnętrza, świetne zdjęcia. Pozdrawiam z Bornholmu :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń