Przejdź do głównej zawartości

Kuchnia pospolicie nietypowa



Ta kuchnia podoba nam się z wielu powodów. Paradoksalnie ładne w niej jest to, że tak dużo rzeczy ma na widoku, miłych dla oka. Jest otwarta całą swoją szerokością i wielkością. To dość niezwykły wybór dla kuchni w czasach, gdy większość ludzi decyduje się na kuchnie z niezliczoną ilości zamkniętych szafek, a pulpity blatów czy fronty szafek kuchennych błyszczą niebezpiecznie od  połysku. Nic na nich nie stoi, nic na nich nie widać. Wygląda to tak jakby, Gospodarz domu jedynie w nim bywał, a nie żył; nie wspominając już o gotowaniu czy pieczeniu... Może i jest to wygodne, ale czy do końca praktyczne?  Na ile w tym podejściu do urządzania kuchni jest mody a na ile własnej potrzeby czy wygody? W większości otwarta jest może jedna, no dwie do trzech szafek a tu proszę :) Znalazłyśmy te kuchnie na blogu  Kool i Kreativ. 
Z innych wiadomości, miałyśmy dziś  wspaniały dzień! Koniec remontu tym razem u Kariny. Miłe wieści od Madam Stoltz :) I jeszcze jedno, nie, najmniej dwa wydarzenia, ale to już zostanie naszą słodką tajemnicą :)




                                         
                                                      zdjęcia : Mari Eriksson


Komentarze

  1. też mi się podoba. Ale powiem, jak to ja....niepraktyczne:))) Chociaż sama mam klamoty na wierzchu i wiem że to...no wiadomo co :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, dużo tego wszystkiego. Ja osobiście źle bym się w takim wnętrzu czuła. A ile sprzątania!
    Pozdrawiam, Wiola

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo, dużo ale jak dla nas domowo, rodzinnie i w 100% kuchennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie za dużo tego wszystkiego. osobiście wolę mieć wszystko pochowane :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Skandynawskie dekorowanie, czyli kolejne Pomysły na Boże Narodzenie AD 2012

zdjęcia: bloomingville, House Doctor, Tine K, Walter&Co, Madam Stolmt, Ikea, Printerest, Ideas79. Emma

Dom nad morzem

Tenprosty, alepiękny letnidomekmógłby stać przy bałtyckim wybrzeżu, zwłaszcza, że mamy ostatnio iście afrykańskie temperatury:) Jak to miło pomarzyć i wyobrażaćsobierelaksw komfortowymhamakuicieszyć się tymmarzycielskimwidokiem!A że po dzisiejszym dniu spędzonym nad morzem jeszcze czuję zapach słonej wody i piasek we włosach, jestem prawie jak na urlopie, niemej prawie, czyni zasadniczą różnicę :) Mam nieskrywaną olbrzymią potrzebęwakacji!I chociaż czuję zmęczonie to otoczeniutego wspaniałegoscapemorskiejChurchhaven, West CoastNational Park wRPA mogłabym niemal natychmiast odzyskać siły i energię. Tam czuć miłość i symbiozę odkrytejprzestrzeni!Zwłaszcza, zadaszenie domu zzapierającym dech w piersiachwidokiem naturkusowe wodymorza...  A Wy, cosądzicie otym wspaniałymdomku?Kto z Was chciałby tam spędzić kilka dni?
















zdjęcia: perfecthideaways.co.za


Lustra na ścianie i trochę nowości...

Właśnie przeglądam nowy katalog Tinek Home... Bajka i czary w zasięgu wzroku. Nie mogę się oderwać od pięknego wydania, kredowego papieru i świetnie przygotowanej oferty. Z drugiej strony mam włączony komputer i kilka zdjęć z domu, właściwie poddasza w Malmo. Strych jest jasny z białymi ścianami ipodłogą i akcentami naturalnego drewnailuster. Blogerka Malin ma też takie lustra u siebie! Uwielbiam, gdy wlustrachodbija się światłodając  wdomu wrażenie przestrzeni. Jest to cudowne i piękne. Swoją drogą nie skończyłam jeszcze malowania ( postarzania) swojego własnego lustra... Zdążę z pomocą Kariny skończyć własne dzieło a tymczasem wracam do Tinek Home Catalogue :))) Życzę miłego dnia !
















                                                                        zdjęcia: Eric Olsson