SKLEP SCANDICONCEPT

czwartek, 3 maja 2012

Nordic... nie tylko walking


Czy nie czuję się czasem bezwstydna? Mogę siedzieć godzinami przed ekranem monitora  i podróżować do odległych miejsc w sekundę. Ba, w ułamku sekundy. Nieodpłatnie zajrzeć do innych ludzi, zobaczyć jak żyją, czym się zajmują. Dowiedzieć się odrobinę na temat kultury i stylu życia czy bycia. Przy okazji... w tym wspaniałym domu zatrzymał mnie widok drewnianego stolika na kółkach. Odjazdowy!!! Wracam do głównego wątku :) Mam na myśli niesowite możliwości internetu. Z jednej strony bardzo kuszące i nie wymagające wysiłku. Ceną za to jest niemal 100% rozleniwienie. Z drugiej strony patrząc, jest to poniekąd narzędzie pracy. Więc choć można bez internetu żyć to już gorzej może być w przypadku jego braku do ... pracy. Niesamowite, prawda? Ale żeby nie było tak źle codziennie ruszam się. Życie wymusiło na mnie taką formę aktywności fizycznej jaką nazywam "Nordic walking`iem" :) Ci którzy mnie znajcie widzicie jak dzielnie staje z kijkami (kulami) do marszu i pre przed siebie do czego i Was z całego serca zachęcam. Miłego dnia życzę wszystkim... też tym bezwstydnym :)









                                       
                                            zdjęcia : Randi Andearssen by Rosalinga
                                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz