SKLEP SCANDICONCEPT

sobota, 8 września 2012

Winogrona czy... ;)




Nasz rodzinny dom na wsi jest opleciony winogronami.  Piękne Grona zielonych i granatowych owoców jakie o tej porze roku aż goreją z dojrzałości.  Więc czas na zbiory. Będą dżemy, wino, konfitury... i cały bagaż wspomnień, westchnień i nostalgii... Ba, już jest :) 
Z drugiej strony ( wszak każdy kij ma wa końce) mam ogromne poczucie  winy i  bycia " nie  porządku" wobec Agnieszki i innych dziewczyn. Przepraszam Panie i Panowie... za "ciszę" z mojej strony przy wpisach na  blogu. I też obiecuję, ze szybko tak przeorganizuje czas, by móc pisać czytając - czyli rozmawiać  z Tobą  Agnieszko i  Wami - dziewczynami ( jesteście  Kochane). Bardzo sobie cenię odmienność zdań na dany temat, inny niźli mój punkt postrzegania urody tego świata. To każdemu Człowiekowi pozwala się rozwijać.
 O`k, doskonale pojmuje, iż blog Scandoconcept jest  również od ( naszej  z Kariną)  rzeczywistości w jej ciekawych barwach, ale ... No właśnie. Byłabym bardzo nieuczciwsza pisząc i dzieląc się z Wami tym co postrzegam jako ładne, piękne, jedyne czy niepowtarzalne. Lecz życie, codzienność jest rożna. Słowa czy obraz mają potężną MOC i siłę przekazu. Ja zaś bardzo cenię to, że mimo słów... wrażeń czy uczuć - macie odwagę pisać , że nie "Mam inaczej ale Ciebie dokładnie rozumie, choć mam inne zdanie na damy temat , inny punkt widzenia".  I o taką szczerość Was proszę  !!!!  

                              A teraz zostawiam kilka zdjęć z ... no właśnie. Zapraszam  :)))
  P.S. Zaraz chyba Ewa Demarczyk zaśpiewa nam wszystkim -Winogrona i pomarańcze...

















                                                                       zdjęcia : Hvitur Lakkisirs

3 komentarze:

  1. Lilko spokojnie, smaż sobie dżemy i nie miej najmniejszych wyrzutów sumienia. Wrzucaj tylko czasem takie zdjęcia jak te - no po prostu raj na ziemi!!!! Ja chcę tam być, na tym drugim zdjęciu i smażyć powidła śliwkowe... To mi wystarcza:)))) uwielbiam takie początki jesieni.
    Owocnej pracy:)))

    A, obiecuję

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne, wpełzające do wnętrza winorośla ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarodziejskie miejsce;) Do naszej stodoły też wdarły się winogrona i teraz już wiem, że nie będziemy ich z niej wyrzucać. Pozdrowienia z Mazur!

    OdpowiedzUsuń