SKLEP SCANDICONCEPT

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Nowe życie drukarni czyli rzecz o domu w lofcie


 Ten dom był kiedyś drukarnią. Nie, Gutenberg drukował nie w tym miejscu :)




Dziś byłam na tzw. pchlim  targu. Szału nie było. Kilka niedbale rozłożonych starych walizek.  No i nie było mojej Pani Babci, która zazwyczaj ma malutkie skarby do sprzedaży. A przy okazji zamiast w księgarni właśnie na targu kupiłam dwa całkiem pokaźne albumy. Ruszone zębem czasu, z pożółkłymi kartkami, ale z jaką ilością piękna zamkniętego w przetartych okładkach. Piszę o tym nie bez znaczenia ponieważ chciałabym, Was zaprosić do zobaczenia starej drukarni. Obecnie jest tam loft, ale jaki ! tak na marginesie w sklepie jest nowa oferta w zakładce Loft, industrial vintage ... Zapraszamy. A jeśli podobają wam się czyste, głównie białe wnętrza z odrobiną przemysłowego dotyku, więc to zaproszenie jest specjalnie dla Was. To jest imponujące. Nie ma  śladu poprzedniego "życia" tego miejsca i myślę, że nikt nie odgadnie, że to rzeczywiście była... drukarnia. 











                                                                                       
                                                                                                                                                                                           zdjęcia: Roxasne IOB via: Home DSGN

7 komentarzy:

  1. Robi wrażenie:) lubię, gdy inni adoptują takie miejsca na swoje domy:))) to bardzo inspirujące! choć ja pewnie dodałabym troszkę koloru:) tak jak w moim ostatnim poście;) uściski

    OdpowiedzUsuń
  2. Wnętrza o neutralnych kolorach, z pięknie wyeksponowanymi ścianami z kamienia i cegły, podoba mi się :-)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: www.flaminganddesign.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Lilianko, ja to bym chciała usłyszeć gdzie na ten pchli targ chodzisz... Giełda to ci...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelajno witaj:) A ma taki malutki ryneczek nad morzem:))) Wiem, ze w Lublinie jest Targ Staroci z prawdziwego zdarzenia. Daleko to od /nas...

      Usuń
    2. Ale gdzie gdzie...??? Plis..., Liliana... Może razem się wybierzemy...

      Usuń
  4. Marzy mi się mieszkanie w lofcie, ale bardzo ciężko takie znaleźć na terenie Warszawy, chociaż może to dlatego, że moje poszukiwanie ostatnio ograniczam do śródmieścia i centrum. Za to w Żyrardowie jest wiele tego typu pofabrycznych loftów zaadaptowanych w nowoczesny sposób. Eh...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne to przestrzenie:) Jednak gdy pomyśle o płatnościach za ogrzewanie... Wolę z przyjemności obejrzeć, pobyć u kogoś, poczuć klimat i być w cieplutkim domu :))) P Ozdrawiam serdecznie.

      Usuń