SKLEP SCANDICONCEPT

poniedziałek, 30 września 2013

Home by the sea... czyli rzecz o cudzie





Miałam sen,  piękny to był sen. Rzeczywistość jest dziś równie łaskawą, podobnie łaskawe są  widoki za oknem. Słońce, lekki wiaterek i ciepło jak na tę porę roku przystało. Całe 16 stopni Celsjusza :)  I to o czymś o czym dziś śniłam... O domku nad brzegiem morza.

 


   
 Śnić na jawie o pięknych miejscach, o słońcu, o morzu... Możemy!!! Kocham skandynawskie małe letniskowe domki. Chciałabym mieć taki jeden, malutki :) Nie stawiam kropki bowiem w życiu wszystko się może zdarzyć, a póki co przechadzam się po jednym z ładniejszych domków niedaleko Sztokholmu. Taki dom nad brzegiem skalistego wybrzeża... Nie dość, że widoki są bajeczne to w domu znajduje się pełno marynistycznych akcentów. Taki morski styl, klimat, atmosfera... Jestem przekonana w 100%, że mieszkają tam ludzie, którzy już dawno złożyli pokłon matce naturze i w pełniej symbiozie i harmonii z nią żyją nad brzegiem morza. Tej harmonii i wewnętrznego spokoju życzymy sobie i Wam. Z początkiem tygodnia warto sobie o czymś miłym pomarzyć... Sen na jawie się skończył więc wracam do wielości zajęć jakie mam :) Miłego poniedziałku Wam życzymy! 








   

   zdjęcia: Hus&Hem

1 komentarz:

  1. W takiej sypialni, na łożu z baldachimem to by się dopiero pięknie śniło :)

    OdpowiedzUsuń