SKLEP SCANDICONCEPT

środa, 11 listopada 2015

Szwedzki minimalizm

 
 
 
 
 
 
 
 
 
Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, jednak patrzę na ten prosty aspekt z osobistej perspektywy. Czyli sposób w jaki myślę jest zwierciadłem dla moich uczuć. Ot choćby ostatnie deszczowe, wietrzne dni nie mają wpływu na samopoczucie.  Bowiem jesiennie nie znaczy nieprzyjemnie, nieprawdaż ;) I właśnie dlatego, że dzisiejszy deszcz uniemożliwił mi spacer nadmorską promenadą,  zapraszam Was do... pięknego wnętrza szwedzkiego domu. Czy jesteście gotowi?  Lepiej, jesteście przygotowani bo miejsce, w które mam zamiar Was zabrać zapiera dech w piersiach, inspirujące i ponadczasowe ... o tak, bardzo białe. Uwielbiam prostotę jak wiecie, stąd mój podziw.   Zbudowana z zamiarem możliwości podziwiania horyzontu i widoków...   Jestem od absolutnym wrażeniem ! A Wam jak się podoba miejsce skąpane w słońcu,  a widziane w połowie  listopada ?
 
 
 
 
 
 





 
                                                                                                                          zdjęcia: Alvhem

1 komentarz:

  1. to mieszkanie to światło i rozmach. Głęboki oddech;)
    Pozdrawiam - Kasia z Torunia

    OdpowiedzUsuń