Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2018

Klimatyczny dom

Co za dzień ! Czasu mało lub zbytnio "przeładowałam" plan na bieżące sprawy do zrobienia :) Znacie ten stan ? Gdyby trzymać się założenia w twierdzeniu " Ode mnie wszystko zależy" może i dałabym radę. Lecz na szczęście w Życiu nie wszystko ode mnie zależy zatem, odpuszczam ze swobodą te chwile, gdy stawiam plusy znaczące pozycje z planu na dziś pt. Zrobione czy załatwione. Z adnotacją - jutro bądź do końca tygodnia, gdy terminy dają mi taki wybór i możliwość. Co za ulga dla mnie samej, dla moich Bliskich, Znajomych czy Przyjaciół. Co za znaczące zapytanie poza werbalne w ich oczach " Hello, czy wszystko dobrze ?" Dobrze, tym bardziej, gdy siadam popołudniu do lektury swojej ulubionej literatury i w harmonii błogiego skupienia czytam, nie odrywając myśli od treści, czy wyobraźni od obrazu jaki płynie z treści. Miłe to uczucie. Miły to stan. Niewątpliwie wpływa to na kolejne pozycje jakie sa zamawiane do ScandiConcept. Gdy teraz wejdziecie do …

Dom Stary

Zapraszam Was dzisiaj w ciepłe Klimaty. Białe wnętrza rozpromieniają twarze nie tylko domowników. Moją również :) Tak to jest kiedy tylko trafiam na wnętrza z Duszą. Jak w tym domu stareńkim, kupionym przez aktualnych właścicieli  kilka lat temu i  jak sami twierdzą  "Nasze pierwsze wrażenie było oczywiste to  - nasz dom bo ten Dom miał Duszę ".  Zaczynali nowe życie w skromnym, czteropokojowym domku, żeby po kilku latach to nie dom lecz właściciele w symbiotyczny sposób przystosowali się do piękna i warunków jakie dawał im przytulny anturaż a nie przerabiali dla potrzeb własnego Ego istniejącego piękna typowego dla  wielu starych domów. Dom zwyczajnie "rozrastał" się w poziomie a nie w pionie dając tym samym możliwość wykreowania dużej przestrzeni życiowej dla domowników. Dla Rebecki i Rodneya, przestrzeń, wysokość sufitu i inne "dziwactwa" tworzą strukturę wnętrza do mieszkania i życia z atencją i charyzmą. Biel, drewno, a…

Roberto Baciocchi architekt sklepów Prady

Jego oczy są niebieskie, tak jasne jak woda, która unosi się na krawędzi tego starego budynku. Jeszcze inna strefa budowlana, choć jest na krawędzi ukończenia i gdzie lubi przyjmować gości. Na wzgórzach nad tym miastem, położonym w prowincjonalnym Arezzo, Roberto Baciocchi jest królem z psotnym błyskiem w oczach. Jako architekt sklepów Prady, toskański architekt jest fascynującą postacią. Rygorystyczny styl, z którego jest znany, i który jest znakiem rozpoznawczym wszystkich jego publicznych projektów, doskonale się tutaj sprawdza. Spotkanie z nim twarzą w twarz, grube kamienne mury - charakterystyczne dla tej starożytnej osady - mówią same za siebie. Są bardzo ekspresyjne. Jakby Roberto Bachiocchi interpretował ich przesłanie. Gotowi na ucieleśnienie ducha, który leży w uśpieniu w ich bryłach i wybojach. Szukanie ukrytej dynamiki, znajdowanie kontrastu, a przede wszystkim dodawanie wartości. Materiały i przedmioty mają swoje własne historie. Mimo to oryginalna struktura lokalizacji…

Dom w Nowej Anglii

Kilka dni temu pokazałam na Instagramie Rodzinę w kuchni, gdzie królował stół ! Znając siebie krok po kroku, tropiąc ;) wszelkie możliwe znane mi miejsca w sieci znalazłam dom w którym żyje Rodzina i jest ten sam stół. Dom Sędziwy, choć  malutki. Na pierwszy rzut mojego oka sadziłam, ze jestem gdzieś w Szwecji, a już na pewno w Skandynawii.  Błąd. Podróżując w cyberprzestrzeni znalazłam się w Nowej Anglii, w pięknem sosnowym lesie. Dom otoczony jest krzewiaste sosny i nisko krzewiaste jagody.  Dzis prezentuje przede wszystkim kuchnie tego domu. jaka jest ? Viola. Spójrzcie sami :)














                                                                                                      zdjęcia. Greta Bybus

Weekend`owy Relaks

Weekend w pełni jego trwania więc zapraszam was na krótką wycieczkę do ... Nowego Yorku. Kto nie lubi pięknych wnętrz "? A komu obojętne są domy w których wyczuwalny jest duszek czyli obecność ich właścicieli ? Nie takie katalogowe, ułożone i wyśmienicie, doskonale czyste :)  Uwielbiam  zaglądać do takich właśnie domów.  I jest takie słodkie miejsce na weekendowe rekolekcje. Te przestrzenie są naprawdę wyjątkowe i  w sposób, który uważam za tak piękny. Dodatkowo, gdy wiesz, że właściciel spędza większość swojego czasu na przyjemnościach czerpiąc z życia w łatwy i prosty sposób, będąc w domu, myślę, że od razu przyciąga Was coś do takiego miejsca. Doskonałym tego przykładem jest kwiaciarka i pisarka Lisa Przystup. Mieszka na północy stanu Nowy Jork z mężem. Można poczuć spokojną, twórczą, rozmarzoną energię domu już od samego wejścia. Uwielbiam to, jak niewielkie jest to, z pięknymi białymi ścianami, ziemistymi teksturami, naturalnym światłem i - oczywiście - kwiata…