Jesień to moja ulubiona pora roku, jeśli chodzi o dekorowanie domu. Może dlatego, że natura sama podpowiada nam, co jest najpiękniejsze. Nie trzeba wiele kupować, nie trzeba niczego komplikować. Wystarczy wyjść na spacer. Uwielbiam zbierać skarby z najbliższej okolicy. Kasztany, żołędzie, kolorowe liście, gałązki, szyszki, kawałki kory. Jesienią dołączają do nich oczywiście dynie, wrzosy i suszone trawy. Każdy spacer staje się małą wyprawą po dekoracje, które później trafiają do naszego domu i przypominają o chwilach spędzonych na łonie natury. Mieszkając blisko morza, często przynoszę także skarby znalezione na plaży. Wyrzucone przez fale kawałki drewna, kamienie o gładkiej powierzchni, muszle czy suche trawy mają w sobie niezwykłe piękno. Wprowadzają do wnętrza spokój i naturalność, które tak bardzo kojarzą mi się ze skandynawskim stylem życia.
Drewniana misa, taca dostępna jest >>>>>>
Nie bez powodu mówi się, że jesienią zwalniamy. Dni stają się krótsze, wieczory dłuższe, a my coraz częściej szukamy ciepła i ukojenia we własnych czterech ścianach. Właśnie wtedy szczególną rolę zaczyna odgrywać światło. To ono buduje atmosferę domu. Gdy za oknem zapada zmrok, zapalam świece i małe lampiony. Ich delikatny blask sprawia, że przestrzeń staje się przytulna i spokojna. Ciepłe światło nie tylko rozjaśnia wnętrze, ale również pozwala nam się wyciszyć po intensywnym dniu. Jedna świeca ustawiona na stoliku kawowym potrafi zmienić nastrój całego pomieszczenia. Kilka świeczników ustawionych na komodzie tworzy przyjemny klimat sprzyjający rozmowom, czytaniu książek czy wieczornej herbacie. Lampiony pięknie prezentują się zarówno we wnętrzach, jak i na tarasie czy balkonie, dzięki czemu możemy cieszyć się ich światłem również podczas chłodniejszych wieczorów.
Lampiony dostęne są >>>>>>>>
W Scandiconcept znajdziecie wiele świeczników, lampionów oraz świec, które pomogą stworzyć taką atmosferę. To dodatki niewielkie, ale mające ogromny wpływ na odbiór całego wnętrza.
Jesień to również idealny moment, aby zwrócić uwagę na lampy. Gdy naturalnego światła jest coraz mniej, odpowiednie oświetlenie zaczyna odgrywać główną rolę w domu. Zamiast jednego mocnego źródła światła, warto stworzyć kilka punktów świetlnych. Lampa stojąca obok ulubionego fotela, niewielka lampa stołowa na komodzie czy subtelne światło w kąciku do czytania sprawiają, że wnętrze staje się bardziej przyjazne i harmonijne. Ciepła barwa światła jest moim zdaniem jednym z najprostszych sposobów na stworzenie jesiennego nastroju. Dzięki niej dom wydaje się bardziej przytulny, a wieczory stają się dłuższe i przyjemniejsze. Naturalne dekoracje najczęściej układam na dużych tacach lub w ozdobnych misach. To prosty sposób na stworzenie sezonowej kompozycji bez konieczności kupowania kolejnych ozdób. Wystarczy kilka kasztanów, żołędzi, kawałek mchu, świeca oraz mała dynia, aby powstała dekoracja pełna uroku.
Lampy znajdziecie >>>>>
Bardzo lubię również wypełniać wazony gałązkami, suszonymi hortensjami, trawami czy kolorowymi liśćmi. Takie kompozycje wyglądają naturalnie i zmieniają się razem z porami roku. Wystarczy kilka elementów, aby poczuć jesień we wnętrzu. W kolekcji Scandiconcept znajdziecie wiele wazonów wykonanych z ceramiki, szkła czy naturalnych materiałów. Pięknie eksponują zarówno rozbudowane bukiety, jak i pojedynczą gałązkę znalezioną podczas spaceru. Właśnie ta prostota często robi największe wrażenie. Jesień nie jest dla mnie porą przemijania. Wręcz przeciwnie. To czas budowania domowego ciepła. Czas zwolnienia tempa, celebrowania małych przyjemności i tworzenia przestrzeni, w której naprawdę dobrze się czujemy.
Kubek gorącej herbaty, miękki koc, ciepłe światło lampy, zapalona świeca i dekoracje zebrane własnoręcznie podczas spaceru. Nie potrzeba wiele, aby stworzyć miejsce pełne harmonii. Najpiękniejsze jesienne wnętrza nie powstają dlatego, że są idealnie urządzone. Są piękne dlatego, że opowiadają o nas. O naszych spacerach, ulubionych miejscach, chwilach spędzonych z bliskimi i drobnych rytuałach, które dają poczucie spokoju. Dlatego tej jesieni zachęcam Was do zwolnienia. Wyjdźcie do lasu. Przejdźcie się brzegiem morza. Zbierzcie kilka liści, garść żołędzi, ciekawą gałązkę czy kamień. Umieśćcie je na tacy, w misie lub wazonie. Zapalcie świecę. Włączcie ulubioną lampę. A potem po prostu cieszcie się chwilą.
Bo prawdziwe piękno jesieni zaczyna się wtedy, gdy w domu pojawia się światło, spokój i dobra energia. 🍂✨
Photo via. Madam Stoltz, Blooimgville, Pinterest










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz