Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

Zjawiskowa kuchnia Shaby Chic

Czas na zmiany. Czujemy to organoleptycznie, każdym zmysłem i częścią ciała. Pierwsze zwiastuny jesieni w postaci rzęsistego dżdżu, soczyście siąpiących kropli padającego "naturalnego zraszacza" czyli deszczu... Powoli czas na zmiany. Znacie to, prawda? Dziś przyszłyśmy z kopalnią pomysłów na wystrój kuchni w stylu shabby chic. Na naszych regałach jest sporo przedmiotów w tym stylu, więc stąd dzisiejsza propozycja.Wszyscy Producenci jakich asortyment jest na naszych półkach charakteryzują się min. takimi ciekawymi przedmiotami. Jest to styl w dekorowaniu wnętrz, w którym głównym punktem jest dekoracja starymi, naznaczonymi zębem czasu przedmiotami. Zestawia się meble nowe z mocno zniszczonymi eksponując na pierwszym planie te drugie. Shabby Chic jest swobodnym i wygodnym stylem dekorowania. Używa vintageowych dodatków, pastelowych kolorów i wygodnych mebli. Nie tylko Wam jak piszecie, mały kłopot sprawia rozróżnienie pięknych rzeczy w konkretnie określonym stylu. Pr…

Białe jest Piękne

Z czasem, czy może modą i trendami czy zwyczajną tęsknotą do przeszłości, patrzę na wnętrza w jakich są drewno, len, emaliowane naczynia w tym durszlaki, ocynkowane balie czy miski. Pojemniki czy szafki z metalu i cynku. Mam też pewną trudność w jasnym określeniu stylu. Czy to już vintage, a może jeszcze skandynawski albo i też dość surowy bo rustykalny... Sama nie wiem. Czasem jest to bez znaczenia. Innym razem przekonują mnie jedynie fakty związane z przenikaniem się stylu na siebie i powstająca w ten sposób śliczna przestrzeń w domu. Białe wnętrza, miękkie rustykalne tekstury z wyblakłymi kwiatami, zabytkowa pościel i świeżutka, nowiutka bawełna :) Kocham to. Ten zapach wiatru w tkaninach. Drewno dodaje ciepła i nie jest ważne czy jest pomalowane czy też i nie jest. Jest doskonałym kontrastem do miękkich tkanin o jakich wspomniałam. A wszystko to daje estetyczny wygląd, świeżość i wygodę połączoną z komfortem.
























         zdjęcia: Printeres, Skona Hem, Bolig, Femina

Kopenhagen Classique`a

Po kilku dniach pobytu w Danii trudno pozbyć się wrażenia, że „nie wszystko złote co się świeci” i że nie do końca historie o miłości Skandynawów do kolorów, są moim zdaniem, adekwatne do rzeczywistości. Baza BIEL – jest monolitem kolorystycznej bieli w jej szerokiej gamie odcieni i barw. Natomiast cała ta zabawa w kolory i ich dobór polega właśnie na częstej zmianie dodatków. Cóż... nie znoszą one tam takich znamion w postaci cen, czy kosztów, stąd Duńczykom dużo łatwiej przychodzi do głowy chęć i ochota do zmiany aranżu w swoich mieszkaniach czy domach. Absolutnie nie mam tutaj na myśli mebli,  obrazów na ścianach czy drewnianej podłogi jaka została "tylko" na olejona. Zatem dziś zapraszamy na wycieczkę do mieszkania w Kopenhadze, wypełnionego przedmiotami stworzonymi przez klasyków skandynawskiego wzornictwa min. Jacobsena, Wegnera, Pantona i Jielde. 










zdjęcia: Anitta Berhendt via  Bolig Magasinet

Własny mix stylu Joanny Flyckt

Obie z Kariną lubimy zaglądać do różnych czasopism, katalogów i gazet w poszukiwaniu min. ciekawych historii. Nie dotyczą one tylko wyglądu mieszkań czy skandynawskich domów. Ciekawi są sami ludzie, osoby które tworzą te "nieziemskie klimaty". Jakiś czas temu pisałyśmy o rodzinie z Finlandii " Jak możemy pozwolić sobie na takie życie?" Dziś czas "zajrzeć" do szwedzkiej rodziny czyli JohannyFlycktGashi, jej męża Lulzi oraz trójki dzieci czyli : Elvina, Kevina, Nheo i Fanny- psiaka :) Cały areał jaki zamieszkują to "skromne" 150 metrów kwadratowych powierzchni. Dom, mimo wieloletniego istnienia i  tradycji pozostaje niemal niezmieniony. Pierwszy raz jego zdjęcia widziałyśmy jakieś ... 10 lat temu. Był mały, zniszczony ipotrzebadużo naprawdę pracy, żeby wyglądał jak wygląda obecnie. Oboje najbardziej cenili sobie i cenią lokalizację Rydboholms oraz "sąsiadów" czyli wodę ilas... Niedokonanowiększych zmian o czy wspomniałyśmy, a jed…

Delikatny dotyk wygody cz.1

Tak się właśnie złożyło, że po powrocie do domu z wielką przyjemnością, by nie rzec rozkoszą, rzuciłam się do swojego łóżka. Od kilku już tygodni zbierałam zdjęcia z nader ciekawymi pomysłami miejsc "gdzie to Morfeusz sięga po swoje senne marzenia" - czyli łóżka do spania. Dziś nadarza się świetna okazja, żeby je częściowo Wam pokazać z kilku powodów zresztą. Świeże powietrze ma wiele walorów, niemniej równie ważnym dla mnie jest ten,  na czym śpię. A spałam na bardzo miękkim, bardzo wysokim i bardzo nie moim łożu :) Karina jest mniej wybredna i akceptuje co jest. Ja niestety jestem kapryśna gdy mam spać i wstać jak " Królewna na ziarenku grochu" Niewyspana !!! Dziś kilka ciekawych i sądzę, że inspirujących miejsc do spania z przepiękną pościelą. W końcu czas tez zerknąć do szafy. Ostatnio w Ikei pojawiły się ładne, proste i ciepłe posłania. A jakie maja kolory :) Niemal te jak poniżej - BAJECZNIE  ŁADNE.

























  zdjęcia: Magnus Solander, Hus o Hem. Bolig, Skona Hem, timb…